Przemoc wobec kobiet

3/23/2017

Kobieta: płeć piękna, uznawana za te słabsza, jednak ostatnio spotykam się z cywilną odwaga i siłą, która drzemie właśnie w Nas. Kobiety zaczynają pokazywać swoje JA na forum publicznym, rwą się do prac które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane tylko dla mężczyzn. Kobieta z zasady miała się zajmować dziećmi i domem. Czy są to aby dobre stereotypy? Dziś jednak nie o nich chciałam pisać. Dziś mowa o przemocy wobec kobiet, a raczej o naszej "ślepocie" związanej z poniżaniem wbrew pozorom silnej płci.


Ostatnio między reklamą kawy, a reklamą HGtv można dostrzec apel do społeczeństwa. Apel ten dotyczy reagowania na pewne sytuacje. Wielu z Was słyszało kilka drzwi dalej imprezę... I  miało ochotę zadzwonić na Policję, bo akurat dziś chcieliście się wyspać.. wiele z starszych osób po te policję rzeczywiście zadzwoniło. Jak jest jednak w przypadku, kiedy słyszymy przemoc za ściana? Udajemy, że nas to nie dotyczy? Czy Waszym zdaniem jest to godne do naśladowania? Czy właśnie takie wartości chcecie przedstawiać własnym dzieciom? Nie sądzę! Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że na policję można zadzwonić bez podawania swoich danych, taką pomoc możecie nieść całkiem anonimowo. Ja zrobiłam tak raz, raz byłam świadkiem kiedy to akurat dzieci były bite przez ojca, niestety rodzina wyszła z domu za nim służby porządkowe zdążyły przyjechać. Wydawać się może, że takie przemoce dzieją się tylko w patologicznych rodzinach.. jesteście w błędzie. Przemoc fizyczna jak i psychiczna dotyczy rodzin z zamożnych domów, średnio zamożnych, a nawet tych całkiem normalnych standardowych rodzin. Dlaczego akurat ja poruszam ten temat? Dlaczego na blogu, który dotyczy życia po ślubie? Wczoraj pisałam o kobietach, które próbują zniewolić swojego męża, możecie to przeczytać tutaj. Mężczyźnie również po ślubie odbija, nie zawsze ale jednak takie przypadki maja miejsce. Facet chce rządzić, kobieta do pionu bo jak nie to..... nie będę dalej kończyć, bo aż się serce kraja na samą myśl.. najgorzej jest w momencie kiedy dzieci widzą jak matka jest poniżana. Nie ważne czy mają 5 lat czy 10 lat. W ich głowach takie zachowania zostają i maja wpływ na późniejsze życie. To smutne ale bardzo prawdziwe... długo zastanawiałam się czy powinnam o tym pisać. Uświadomiłam sobie, że może ktoś z Was dzięki wpisowi zareaguje na taką przemoc, a ja w walce z nią dołożę swoją cegiełkę. Jeżeli natomiast chodzi o Rafała to nigdy przez ponad 6 lat związku nie podniósł na mnie ręki, nie szantażował psychicznie, nie znęcał się. Nawet jeżeli takie sytuacje miałyby miejsce, szybko zobaczył by swoje torby z ciuchami... za oknem. Bardzo smutny post ale jak bardzo potrzebny- o przemocy wobec kobiet trzeba mówić głośno. Często kobiety boją się prosić o pomoc, tłumaczą się, ze to ich wina, że to przez ich zachowanie mąż się zdenerwował i podniósł rękę. Wiem, że to może okazać się dziwne, ale często żony są gwałcone przez własnych mężów. Jeżeli jesteś poniżana, dotyczy Cię przemoc w domu, a posiadasz dzieci to pomyśl chociaż o nich. Jeśli, twój mąż potrafi znęcać się nad tobą, skąd wiesz co robi z dziećmi jak ty jesteś w pracy czy jak poszłaś na zakupy. W internecie jak i w świecie realnym mamy fundacje, które zajmują się kobietami po takich sytuacjach, pod tym LINKiem znajdziecie telefon zaufania. Czujesz potrzebę? Zadzwoń!

Dziewczyny, macie pytania? Chcecie się poradzić lub po prostu pogadać? Zapraszam na kawę, dojechać mogę do Jaworzna, Katowic, Sosnowca lub Tych. Ewentualnie jak większość czytelników piszcie na maila. Z chęcią Wam pomogę :)


Pozdrawiam N.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Trzeba pisać o takich kwestiach bo to ciągle temat tabu.Brałam udział w zeszłym roku w takiej akcji blogerskiej przeciwko przemocy tylko, że psychicznej. Nie zgadzam się na żadną przemoc wobec kobiet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że takie akcje mają miejsce :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie wpisy! Trzeba mówić i pisać na trudne tematy. U mnie kilka miesięcy temu, pojawił się na blogu wpis na temat tego, jak jedna dziewczyna żyła w toksycznym związku i mimo, że była w ciąży, jej partner podnosił na nią rękę. Jak się dowiedziałem o jej historii? Poznałem ją na jednym z portali i postanowiłem, że stworzę wpis o niej i tej historii. Kobiety muszą być silne i nie dawać się.
    Dobry wpis, wiele osób powinno go przeczytać! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo! Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. NA szczęście nie doświadczyłam tego, ale jestem bardzo wyczulona na przemoc wobec kobiet, a także wobec dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie sytuacje mają miejsce :(

      Usuń
  4. 2017pleasebegood24/3/17

    Wpis, który szczerze szanuję.
    Przemoc - czy to fizyczna, czy psychiczna, czy wychodząca od mężczyzn w kierunku kobiet, czy odwrotnie, czy w kierunku dzieci - powinna być surowo karana. Każdy ma pełne prawo do wolności, do szacunku, do bycia wolnym a ktoś, kto stosuje przemoc wyraźnie to odbiera. Bo masz być taki/taka jak ja chcę, bo tego Ci nie wolno, bo milion innych powodów.
    Wydaje mi się, że swiadomość w tej kwestii jest już zwiększona, że teoretycznie coraz częściej ktoś zwraca się o pomoc, ale w praktyce nadal większa część przypadków jest nigdzie nie zgłaszana. Bo:
    1. Po co się będę mieszać? Po co mi latanie po policji? Kłócą sie? A niech sie kłóćą, wszyscy się kłócą.
    2. Zgłoisz, sprawdzą a żona/mąż/dziecko i tak powie, że nic takiego się nie dzieje.
    3. Zgłosisz i jeszcze potem opierdol dostaniesz, bo po co się mieszasz więc wracamy do punktu numer 1.
    Mogę się mylić ( nie mam zbyt wielkiego porównania ) ale z przemocą i działaniu przeciwko niej, jest najgorzej w małych wioskach. Niby każdy wie, że pan X tłucze codziennie panią Y, ale nikt tego nie zgłosi. Bo często dochodzi tutaj to dziwne myślenie, że TAK MUSI BYĆ. Jeśli chłop się wkurzył, to ma prawo uderzyć babę. Jeśli Cię publicznie poniża też ma takie prawo. Najwidoczniej zasłużyłaś. Rozwód? O matko i córko, co ludzie powiedzą? Lepiej niech mnie bije, niech bije dzieci (może się czegoś nauczą ), bo co ludzie będą mówić? o głupia pani Y rozwodu sie zachciało? Chociaż to ostatnie to akurat wszędzie można zaobserwować.
    Gwałty w małżeństwie? Kiedyś na anonimowych była historia dziewczyny, która narzekała, ze słyszy jak jej rodzice uprawiają seks. I padł tam niesamowicie dobry komentarz. Nie pamiętam dokładnie, ale leciało to mniej więcej tak: lepiej jak słyszysz, że jej dobrze niż gdybyś miała słuchać przestań, ja nie chcę, to boli"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za tak długą i fajną wypowiedź! Zgadzam się z tym co napisałaś, szczególnie z punktami :)

      Usuń

Polub nas na Facebook

Newsletter