Dlaczego TO robimy?

3/04/2017

Pewnie zadawaliście sobie kiedyś te pytanie. Chcieliśmy Wam opowiedzieć, pokazać jak to wygląda z naszej strony, przekazać kawałek naszej pasji, naszego hobby. Chcieliśmy pokazać Wam troszkę nas. Dlaczego blogujemy? Co nas do tego skłoniło i jak się w tej pasji spełniamy?



Blog- działanie złożone! Absolutnie, blogowanie nie ogranicza się do napisania posta i dodania kilku zdjęć na stronę. To codzienne poświęcenie swojego wolnego czasu, na social mediach wraz z Rafałem spędzamy 4 godzinny dziennie. Nie, nie skarżymy się to nasz wybór, nasz wolny czas i to my decydujemy co chcemy z nim zrobić. Jedni jadą na halę pograć w piłkę, drudzy grają na konsoli, a jeszcze inni zbierają znaczki.

Jak powstał blog?
Za górami, za lasami w zadymionym mieście Mysłowice mieszkała sobie dziewczyna... nie No żartuje. Ogólnie rzecz biorąc zawsze stroniłam od założenia bloga, nie potrafię pisać, z Polaka miałam 3 i to czasem naciągane. O ile pomysłów w głowie masa, to jednak z tym pisaniem miałam-mam problem. Zaproponowałam Rafałowi po ślubie, by to on pisał na ewentualnym wspólnym blogu. Oczywiście od razu się zgodził i wymyślił tematykę bloga, choć ze względu na jego brak czasu to ja więcej postów do tej pory napisałam. Nie wiem czy mieliście taki stan przed ślubem 'Matko co ja będę robić po ślubie?' No tak, organizujesz takie wydarzenie prawie dwa lata,  a tu bum! Skończyła się organizacja co teraz robić? Jaki znaleźć cel? U Nas celem jest blog, kontakt z czytelnikami, rozwijanie się pod tym kątem.

Czy łatwo jest prowadzić wspólnego bloga?
Odpowiedz jest prosta. Nie jest nam łatwo. O ile pomysły przychodzą Nam łatwo, o ile wizje mamy dość podobne to z krytyką nie potrafimy sobie poradzić. Zawsze staramy się przed opublikowaniem wpisu pokazać go drugiej osobie. Zdarza się, że jeden drugiego musi poprawić. To Nas zazwyczaj boli ale wiemy, że jest to niezbędne do publikacji. Czasami mam już brak pomysłów na zdjęcia, zawsze jest tak, że 'jabłka u sąsiada są zawsze pyszniejsze'. Mimo to się nie poddajemy, wymyślamy co rusz nowe pomysły, mamy w planach (jak tylko się dostaniemy) jechać na wielkie spotkanie blogerów. Pozytywne jak i negatywne komentarze napędzają Nas do działania.

Przez ponad 6 lat wspólnego życia nie mieliśmy swojego wspólnego hobby, kiedyś się interesowaliśmy kinem jednak teraz troszkę od tego odeszliśmy. Bardzo się cieszę, że wspólne blogowanie nas do siebie zbliżyło, choć myślałam że już bardziej się nie da. Mam nadzieje, że nie raz wam pomogliśmy, nie raz dzięki Nam się śmialiście. Mamy nadzieje, że podoba Wam się to co robimy i zostaniecie z nami na stałe.


Pamiętajcie by zaobserwować nas na instagramie

https://www.instagram.com/jakzycposlubie.pl/

oraz na facebooku

https://www.facebook.com/jakzycposlubie/

ah! Oraz jeżeli macie ochotę zjeść przepysznego kebaba wołowo-baraniego bądź drobiowego Zapraszam Was do Naszego rodzinnego miejsca: Sosnowiec Witosa 2, Kebaburger u Wuja:
https://www.facebook.com/kebabuwuja/ :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Powodzenia w blogowaniu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłam tu przypadkiem, ale już tym wpisem mnie zaintrygowaliście! Z pewnością zostanę z Wami na dłużej:)
    Pozdrawiam
    Marina

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały pomysł! Nie ma nic lepszego niż wspólny cel, zainteresowania. Życzę Wam mnóstwo zabawy i satysfakcji z prowadzenia bloga i nie przejmujcie się krytyką :) To Wasze miejsce, a blog to nieustanna nauka czegoś nowego i najlepiej sprawdza się metoda prób i błędów.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo, również pozdrawiamy :)

      Usuń
  4. Anonimowy5/3/17

    Ogolnie super sprawa z tym blogiem i bardzo popieram. Sama często tu zaglądam, bo bije od Was pozytywna energia, a ja uwielbiam takich ludzi. Uważam jednak, że posty typu wybór sali, fotografa itd. nie powinny się tu znajdować, bo czytelnika (choćby mnie) zachęca idea Waszej nazwy, czyli jak żyć PO ślubie, a nie porady wedding plannera - tego jest już wszędzie od zatrzepania ;) Rozumiem Wasz sentyment, sama dwa tygodnie przed Wami wyszłam za mąż, ale tak jak piszę - po nazwie bloga oczekuję tematów dotyczących życia tu i teraz. Życzę dużo motywacji i kreatywności na dalszej drodze wspólnej pasji :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo za opinia :) To nie sentyment nami rządzi, jako para która jest już po ślubie mamy doświadczenie. Przez to tez dostajemy masę pytań na temat organizacji :) Dlatego powstał poradnik ślubny. Pozdrawiamy :)

      Usuń
  5. Bardzo zazdroszczę wspólnej pasji. Mój mąż mi bardzo pomaga, ale stroni od samego pisania, a szkoda. wydaje mi się, że miałby dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia.

    OdpowiedzUsuń

Polub nas na Facebook

Newsletter