Jak wspierać się w małżeństwie?

2/08/2017

Wiecie, że wczoraj rozpoczął się Międzynarodowy tydzień małżeństwa? Z tej okazji, chcieliśmy odchylić kolejny rąbek tajemnicy naszego małżeństwa. Ten wątek będzie akurat bardzo optymistyczny.



Natalia:

Wsparcie- co dla Was ono oznacza? Dla mnie pod tym słowem jest mój mąż, Rafał.
Poznałam go w takim okresie buntu młodzieńczego, on wtedy był dla mnie oparciem. Nie wiem jak potoczyła by się moja edukacja gdyby nie on. Każdy z Nas ma wiele problemów w życiu, jedni z zdrowiem, drudzy z rodziną a trzeci z pracą. Ja miałam każde z tych problemów, ot co chyba je przyciągam ;) Rafał, jak był moim chłopakiem czy narzeczony zawsze stawał na wysokości zadania. Zawsze jak mam kłopoty lub temat nie do ogarnięcia, dzwonię do niego. Wiem, że nawet jak jest w pracy to odbierze ten telefon i doradzi albo chociaż powie, że pomoże mi rozwiązać wszelkie wątpliwe kwestie. On jest przeze mnie bardzo doceniany. Nie chcę tutaj opowiadać o problemach rodzinnych ale do tego stopnia był w pogotowiu, że moja mama za nim szaleje (czasem nawet mam wrażenie, że bardziej kocha go niż mnie :D) . Trafił jej się zięć, sama też trochę przyczyniła się do tego by to własnie on ze mną był, choć ojciec zabraniał mi mieć jakiegokolwiek chłopaka. Oczywiście z czasem i on się do niego przekonał. Wiecie co mi się marzy? Powtórzenie ślubu za 25 lat, ten czas, ten staż to moja duma i kolejny cel.

Rafał:

Wiele osób mnie pytało, dlaczego myślę że Natalia jest tą jedyną?  Moja odpowiedz może się nie którym wydawać dosyć banalna ale po prostu ją KOCHAM. Pada wtedy kolejne pytanie, za co ją aż tak kocham, że zdecydowałem się na ślub? Powodów mógł bym podać bardzo wiele ale ten najważniejszy, o którym jest dzisiejszy post to wsparcie. Myślę, że bez niego nie widział bym sensu bycia z moją żoną, ponieważ ta cecha jest niezbędna w dobrym związku.
Wiele razy się przekonałem, że na Natalię mogę liczyć w każdej sytuacji i to nawet takiej gdzie wina leżała po mojej stronie.  Dzięki niej, jestem tym kim jestem teraz. Gdy miałem problemy w domu lub pracy to zawsze stała obok mnie i dawała mi rady jak powinienem postąpić, dzięki czemu udawało mi się w małych kroczkach wychodzić z opresji albo raczej powinienem napisać, że udawało się "nam", bo moja druga połówka wyznaje zasadę, że problem jest wspólny nawet jeśli dotyczy tylko jednej osoby.
Czasami wpadam na "genialne" pomysły związane z założeniem własnej firmy. Nie zawsze te pomysły są dobre ale zawsze mogę liczyć na to, że Natalia zawsze doradzi dobrym słowem.
Za to właśnie doceniam małżeństwo, za to że ona będzie obok mnie do końca moich dni.



Wpis został dodany w ramach tygodnia małżeństwa, zorganizowanego przez Ewę z Mocem.


Koniecznie zostaw komentarz!

You Might Also Like

10 komentarze

  1. pięknie opisaliście wsparcie! ah.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sandra8/2/17

    Wsparcie ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy8/2/17

    Uwielbiam was! Jak czytam wasze treści to czuję sie jak bym czytała książkę o prawdziwej miłości, która przeżyła ze sobą 100lat. �� sama mam męża od półtora roku a znamy się chyba z siedem. Mamy już maleńką córeczkę która sprawia że nasza miłość jest nie do zbicia. Kocham ich najmocniej na świecie i nie wyobrażam sobie ze mogła bym żyć bez któregoś z nich. ���� Małżeństwo jak i Macierzyństwo nie burzy świata. Ono świat układa ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak dużo dają nam takie komentarze! Cieszymy się ogromnie, że nas czytasz i szanujesz. To wiele świadczy o nas i o tym, że wkładamy w każde słowo swoje serca. Pozdrawiamy całą waszą trójkę <3

      Usuń
  4. Wsparcie 24 h na dobę to jedna z ogromnych zalet małżeństwa. :)
    Dobrze jest czasem też odwrócić sytuację i nie zastanawiać się, ile mam wsparcia we współmałżonku, ale też ile wsparcia ja jemu daję. Dzięki temu możemy stawać się jeszcze lepszą żoną (albo mężem). :) Dzięki wielkie za udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy10/2/17

    Podpisuję się pod tym tekstem wszystkimi łapkami jakie posiadam :) wsparcie jest nieodzowną częścią małżeństwa :)

    OdpowiedzUsuń

Polub nas na Facebook

Newsletter