Pomysł na walentynki.

2/03/2017

Zbliża się święto zakochanych, miliony serduszek na witrynach sklepowych, wyszukiwarka google aż pęka w szwach od zapytań " Co podarować na walentynki". Handel kwitnie wprost proporcjonalnie do daty 14.02, Wy również wpadacie w czerwone szaleństwo, czy jednak zamieniacie WALENTYNKI na WALEDRINKI?


Czy z Rafałem obchodzimy walentynki? Tak pewnie, jak każde większe dni, kiedy to możemy celebrować naszą miłość. Jednak nie zapominamy by uczucia okazywać jak najczęściej się da. Szczerze mówić różnie spędzamy ten dzień, raz była kolacja w domu, innego razu kino z romantycznym spacerem. Za każdym razem jednak wolimy w ten dzień odciąć się od każdego i pobyć samemu, tak po prostu. Na mojej ulubionej facebookowej grupie zapytałam dziewczyn jakie historie i prezenty wiążą z tym dniem. Powiem Wam byłam zaskoczona, szczegóły znajdziecie poniżej.


Jeżeli Kubuś pójdzie w tatę i jego rodzeństwo i urodzi się w 35 tyg to to będzie mój prezent walentynkowy :) 


My każdego 13 mamy taki dzień, jakby walentynki. Wiec Walentynek nie obchodzimy,ale mogę Ci powiedzieć jak wygląda u nas dzień co miesiąc. Zawsze kolacja na mieście za każdym razem inny lokal by testować  później kino,kręgle,teatr różnie. Standardowo kwiaty,zawsze inny kolor róż - taka fanaberia Męża. Dzień zawsze zarezerwowany dla nas 2 


Jak to mi ktoś kiedy powiedział, że najbardziej banalne są zaręczyny w walentynki. Więc moje właśnie odbyły się z dzień zakochanych. Jakoś szczególnie nie obchodzimy tego dnia bo doskonale wiemy że o miłość trzeba dbać każdego dnia , nawet w tym szczególnym dniu umówiliśmy się ze znajomymi na kolacje w restauracji. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy i tyle. Widziałam, że Patryk zachowuje się inaczej, ale myślami że miał ciężki dzień w pracy. Kiedy kelner przyniósł deser i odbierałam go mój Mąż na kolanach i o  byłam w mega szoku i nie uważam że to banalne  dla każdej z Nas to wyjątkowe 


to ja z drugiej strony otóż mój obecny mąż kiedy nie był jeszcze moim mężem zapomniał o walentynkach wiec pojechał po pracy do naszego osiedlowego sklepu zaraz po pracy i jedyne co niby znalazł to ZESTAW NOŻY  teraz się z tego śmieje 
ale wtedy to myślałam ze go tymi nożami potraktuje  


 Najlepszy prezent walentynkowy dostałam bodajże 3 lata temu: Cala zmęczona wróciłam wieczorem do domu i dowiedziałam się że i tak mam wyjść xD okazało się,ze dostałam wejście na masaż twarzy. Wróciłam po ponad godzinie,patrzę a tu wino,świeczki i własnoręcznie zrobione sushi  a i tak najcudowniej wspominam dzień zaręczyn-w ogóle się nie spodziewałam,bo były to moje urodziny i wyszliśmy sobie paczką na miasto. I tak siedzieliśmy i Andrzej nagle zmienił temat, opowiadając jak się poznaliśmy,jak ma ze mną fajnie itd.  ja się prawie ze śmiechu popłakałam i na chwilę odwróciłam się w stronę kolegi,odwracam się,a ten klęczy z pierścionkiem 


Ponieważ my jesteśmy troszkę inni niż wszyscy. Spędzamy walentynki zawsze na stadionie (zawsze w tym czasie zaczyna się runda wiosenna Ekstraklasy ). Pozniej 
idziemy coś zjeść.




Jak sami widzicie, jest mnóstwo sposobów na spędzanie czasu z mężem, żoną, chłopakiem, narzeczony czy narzeczoną. Z tych prezentów tańszych, jest wybór ogromny. Podarujecie już za 30 zł super kubek, serduszko-poduszka, koszulkę z nadrukiem np. wasze zdjęcie. Widziałam w internecie również portrety na zamówienie, niektórzy to mają talent. Z tych droższych prezentów np. Kolacja w wystawnej restauracji, wycieczka weekendowa poza miasto, dzień w spa :)
Oczywiście, prezent bez nakładu finansowego również się sprawdzi. Koleżanki podpowiedziały mi, bym mężowi włożyła do udekorowanego słoiczka 365 powodów za co go kocham, świetne prawda?
Ja prezent dla Rafała już mam, mam nadzieję, że niczego się nie domyśla ;)
Chwalcie się swoimi podarunkami!
Pozdrawiam Ciepło. 

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Ja tam lubię walentynki, mimo, że stało się tanią promocją. :)
    Kolejna okazja do świętowania :) i pomimo, że jest jakiś odgórny nakaz spędzenia czasu miło, to jest to fajne oderwanie od tych codziennych czynności <3

    OdpowiedzUsuń

Polub nas na Facebook