Magiczne siedem lat!

1/25/2017

Wiele z Was zapewne słyszało o magicznych 7 latach związku, że niby kryzys, że niby ciężko, że niby rozwody i rozstania. Dla mnie? Śmiech na sali. To tak jak wierzyć w te smsy tematyczne " Na ile procent do siebie pasujecie " Świat totalnie oszalał. Nawet jak mi tutaj w komentarzu napiszecie, że Wam czy znajomym się to sprawdziło, to ja odpowiem krótko i zwięźle: Każdemu będzie dane to w co wierzy! :)




Wczoraj uświadomiłam sobie, że tkwimy w tej magicznej siódemce, jeszcze Nam pół roku " testów " zostało.. hm mam już zacząć zbierać na sprawę rozwodową? Cholera, a na wakacje mieliśmy lecieć we Wrześniu - już nie zdążymy. Oczywiście piszę to wszystko z przymrożeniem oka, z uśmiechem na twarzy. Taki mały apel, nie patrzcie czy inni się rozstali po miesiącu roku czy tych siedmiu latach. Nie patrzcie na inne pary tylko bierzcie się do roboty  ratujcie swój związek. On jest w Waszych rękach, a te zabobony zostawcie na boku, one do niczego dobrego nie doprowadzą. Bo zgodnie z tymi przepowiedniami, powinnam mieć coś starego na sobie w dniu ślubu hmm nie miałam, więc co teraz? Może ktoś mi wyjaśni co mnie czeka? Bo ja niestety nie wiem, bo nie wierzę w taką magię. Czytałam troszkę o psychologii związku, wiele osób w sieci poleca książkę Psychologię Miłości Bogdana Wojciszke. Podobno są opisane etapy ja związek się tworzy i jak toczy. Nie miałam z tą lekturą do czynienia, może wiecie coś na jej temat? Osobiście, nie czytałam nigdy żadnej książki czy poradnika na temat małżeństwa. Jedyne co obejrzałam to na kanale YouTube to 


Ten film poleciła mi moja mama, nie powiem miała nosa. Choć mamy odmienne hmmm, zdania na temat wielu aspektów życia, to do tej "lekcji" chętnie dałam się przekonać. Nie pożałowałam. Taka konferencja dała mi wiele do myślenia, choć nie wszystko wprowadziłam do swojego życia. Jakbym miała tak każdą poradę w związku zastosować to nie byłby on "mój". Mimo to, polecam poświęcić troszkę czasu na posłuchanie tego co w filmie zawarte. Najlepiej obejrzyjcie wspólnie z partnerem :)

Moi drodzy nie czytajcie tych bzdetów i nie doszukujcie się na siłę tego co przeczytaliście w swoim związku. Nie przyrównujcie Waszego związku do związków znajomych.  Każdy związek jest inny i każdy przechodzi przez rożne etapy życia. Normalne, że zauroczenie z czasem mija i normalne, że z czasem wkrada się monotonia ( choć warto te monotonnie zwalczyć ), przyzwyczajenie, gdy zakłada się rodzinę zaczyna przytłaczać nas szarość dnia codziennego i masa kłopotów, a do tego jeszcze wychowanie dzieci. Człowiek czasem może się pogubić ale od tego mamy partnera by Nas znalazł. 



Pozdrawiam N :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Każdy człowiek jest inny, więc i każdy związek będzie inny :)
    A siódemka to moja szczęśliwa liczba (urodziłam się 07.07), więc tym bardziej nie wierzę w takie z góry narzucone momenty kryzysowe. Grunt to wciąż budować związek - wtedy żadne siedem, dziesięć, czy dwadzieścia lat mi nie straszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh aby każdy był tak mądry w związku :) Pozdrawiamy 💗🤗

      Usuń
  2. Jakoś nie wierzę w te "magiczne 7" :) Ja z mężem jesteśmy razem prawie 5. Jesteśmy małżeństwem polsko-koreańskim i faktycznie mamy wzloty i upadki ale najważniejsze to powiedzieć sobie "kocham cię" zawsze na koniec dnia, nie ważne jak bardzo lecą talerze i drzazgi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrym pomysłem jest również chodzenie spać bez kłótni między sobą :)

      Usuń
  3. Powiem, ze nie slyszalem do teraz o jakiejs klatwie 7 lat, ale bede mial sie na bacznosci;) ogólnie, to chyba wyroslem z przesądów. Aa i film mi sie nie otwiera. Error wyskakuje. Z telefonu korzystam i moze slaby sygnal internetu? Nie wiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety takie przesady są :( Sprawdzałam filmik i działa ale dziękuje za i info ☺️☺️

      Usuń
  4. Nawet o tym nie słyszałam, a 7 już za nami. 🙂

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie! Każdy związek jest inny, ale każdy bez wyjątku trzeba pielęgnować.
    Odstawienie partnera na boczny tor raczej skończy się rozstaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha my 7 lat żyliśmy bez ślubu. Mieszkaliśmy razem, mieliśmy już dziecko i byliśmy nadal szczęśliwy i zakochani więc przyszła pora na ślub i nadal jesteśmy szczęśliwi i zakochani :)

    OdpowiedzUsuń

Polub nas na Facebook